
Czy jamnik to rasa szczególnie narażona na choroby? To pytanie zadaje sobie wielu opiekunów. I nic dziwnego – specyficzna budowa ciała Twojego długiego towarzysza nie tylko wygląda słodko, ale też podejrzanie. Dlaczego on jest taki długi?
Jamnik to mały pies myśliwski, wyhodowany do polowań na lisy i inne zwierzęta ukrywające się w norach. To właśnie jego charakterystyczna sylwetka sprawiła, że stał się świetnym łowcą. Niestety – jej uzyskanie spowodowało też, że jamniki są narażone na pewne choroby genetyczne.
Czy to oznacza, że każdy jamnik prędzej czy później zachoruje? Na szczęście nie. W dalszej części artykułu wyjaśniamy, z jakimi schorzeniami najczęściej zmaga się ta rasa i jak skutecznie im zapobiegać. Podpowiemy również czy odmiana krótkowłosa lub miniaturka, ma pod tym względem jakieś znaczenie.
Spis treści:
- „Ustawienia fabryczne” jamnika – czyli predyspozycje genetyczne rasy
- Największy bohater ciała… i największy problem jamnika – trochę o kręgosłupie
- Rasa niskopodłogowa – krótkie łapy też mają swoje granice
- Jamnik i nadwaga. Kiedy dodatkowy smaczek wpływa na żywienie jamnika?
- Jamnik to pies, który słyszy świetnie, ale jego uszy wymagają troski
- Czy umaszczenie merle skazuje jamnika na głuchotę?
- Mocny zgryz – słaby punkt, czyli o zębach jamnika
- Choroby i odpowiednia pielęgnacja myśliwskich oczu jamnika
- Długość życia jamnika zależy także od Ciebie. 7 rzeczy, o których warto pamiętać
„Ustawienia fabryczne” jamnika – czyli predyspozycje genetyczne rasy
Średnia długość życia jamnika wynosi nawet 12-16 lat, więc ta rasa psów potrafi cieszyć się naprawdę świetnym zdrowiem. Jest jednak pewien haczyk… Charakterystyczna budowa ciała o długim tułowiu sprawia, że kręgosłup ma u jamnika znacznie więcej pracy niż u większości psów. Hodowcy stworzyli prawdziwego specjalistę od polowań… ale rachunek za ten projekt przyszedł po latach do samego psa.

Kiedyś taka sylwetka pomagała bez problemu wślizgnąć się do nory borsuka. Codzienne łowienie, dbało o kondycję ciała jamnika. Dziś większość jamników to kanapowce, które zamiast polować na zwierzynę, wolą upolować wygodną poduchę. Przy takim poziomie aktywności psa, z czasem pojawi się również nadwaga, która będzie mocno obciążająca dla długiego kręgosłupa.

Największy bohater ciała… i największy problem jamnika – trochę o kręgosłupie
Gdyby jamnik umiał sam ocenić co jest dla niego dobre, a co nie, pewnie by powiedział: „Proszę, nie każ mi codziennie skakać z kanapy.” Niestety psiaki nie zdają sobie sprawy z tego, co naprawdę im szkodzi. To, że Twój jamnik codziennie skacze i „nie piszczy z bólu”, nie oznacza, że jego kręgosłup nie doznaje ogromnego obciążenia. W rzeczywistości każdy taki skok, to dla krążków międzykręgowych jak uderzenie twarzą o ścianę. I to tak z rozpędu.

Ze względu na swoją budowę ciała, Twój pupil narażony jest najbardziej na dyskopatię (zwaną również jako IVDD). Jamniki należą do ras chondrodystroficznych. Oznacza to, że gen odpowiedzialny za ich krótkie łapy powoduje również, że krążki międzykręgowe starzeją się znacznie szybciej niż u większości innych psów.

U wielu jamników – niezależnie od tego czy jest to jamnik króliczy, czy standardowy – już w wieku 1-2 lat krążki te zaczynają tracić elastyczność i uwodnienie. Stają się twarde i kruche, choć objawy mogą pojawić się dopiero po kilku latach.
Co właściwie się wtedy dzieje?
Wyobraź sobie krążek międzykręgowy jako pączka z dżemem.
- ciasto – to twardy pierścień,
- dżem – to miękkie wnętrze.

U zdrowego psa taki „pączek” świetnie amortyzuje ruch.
U jamnika, z wiekiem wnętrze pączka twardnieje, co może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Gdy pies gwałtownie zeskoczy z kanapy, poślizgnie się albo nawet wykona zwykły ruch trochę szybciej niż zazwyczaj, taki krążek może pęknąć.

Wtedy jego zawartość (czyli „dżem”) wypycha się do kanału kręgowego i zaczyna uciskać rdzeń kręgowy. To właśnie ten ucisk powoduje ból i problemy neurologiczne, a Ty słyszysz tylko pisk przy niemal każdym kroku. Od skakania z kanapy, albo podskakiwania do piłeczki, lepszy jest zatem długi spacer – wbrew pozorom nawet on zaspokaja u jamnika instynkt myśliwski.

Rasa niskopodłogowa – krótkie łapy też mają swoje granice
Jeśli podczas spaceru zauważysz, że Twój energiczny jamnik krótkowłosy, idzie podejrzanie wolniej, a co jakiś czas „podskakuje”, by utrzymać się na trzech łapkach – może to oznaczać zwichnięcie rzepki. To taki stan, gdy kolano postanawia zrobić mały bunt i rzepka „wyskakuje” ze swojego miejsca. Blokuje to prawidłowy ruch, a pies nie może w pełni wyprostować nogi więc zaczyna ją oszczędzać trzymaniem jej w górze.

Często po kilku krokach rzepka sama wraca na swoje miejsce, a jamnik znów maszeruje, jak gdyby nigdy nic. Jeśli jednak takie sytuacje powtarzają się regularnie, warto umówić wizytę u lekarza weterynarii.
Z wiekiem mogą też pojawić się problemy ze stawami. Jedną z najbardziej znanych chorób, do której predyspozycje genetyczne często mają psy myśliwskie – jest dysplazja stawu biodrowego. U jamnika nie jest ona jednak tak częsta, jak u golden retrieverów czy labradorów. U Twojego długiego psiaka, może ona jednak wyniknąć ze zmian zwyrodnieniowych, które pojawią się z wiekiem.

Jak to się dzieje?
Wyobraź sobie głowę kości udowej przylegającą do panewki stawu biodrowego, jako kulkę w miseczce. W zdrowym stawie kulka idealnie pasuje do miseczki i porusza się płynnie. Przy dysplazji, kulka nie leży w niej idealnie – jest trochę za luźno albo nie do końca równo, ponieważ miseczka z czasem się wyszczerbiła w wyniku zachodzącego zwyrodnienia. Efekt? Każdy ruch kulki powoduje większe tarcie, a miseczka zużywa się szybciej.


Jamnik i nadwaga. Kiedy dodatkowy smaczek wpływa na żywienie jamnika?
Jamnik potrafi przekonać każdego, że od ostatniego posiłku minęły co najmniej trzy dni. A jeśli do tego dołożymy jego silny charakter, łatwo ulec błagalnemu spojrzeniu i dorzucić „jeszcze tylko jeden smaczek”. Biorąc pod uwagę proporcje ciała psów różnych ras – dla labradora kilogram więcej to drobiazg. Ale dla jamnika… to tak jakbyś codziennie nosił plecak z cegłami.

Nadwaga nie wpływa wyłącznie na wygląd psa. Dodatkowe kilogramy mocniej obciążają kręgosłup i stawy, zwiększając ryzyko bólu oraz problemów z poruszaniem się. To też doskonałe warunki do rozwoju cukrzycy. Większy wysiłek wykonuje również serce, które każdego dnia musi pracować szybciej.
Dieta jamnika powinna być zatem dobrze dopasowana do jego wieku, kondycji i poziomu aktywności fizycznej, a smaczki nie powinny zastępować pełnowartościowego posiłku.

Jak kontrolować wagę?
To prostsze, niż się wydaje. Regularnie waż psa, obserwuj jego sylwetkę i raz na jakiś czas sprawdź, czy pod palcami bez problemu wyczuwasz żebra. Jeśli zaczynają się chować pod warstwą tłuszczu, to znak, że pora ograniczyć to, co jest szkodliwe dla jamników, i postawić na więcej ruchu zamiast kolejnego przysmaku. Charakter jamnika sprawi, że będzie protestował… ale jego kręgosłup i stawy z pewnością Ci za to podziękują.

Jamnik to pies, który słyszy świetnie, ale jego uszy wymagają troski
Długie uszy wyglądają uroczo, ale tworzą niestety idealny mikroklimat dla drobnoustrojów. Działają trochę jak sauna… tylko, że dla bakterii. Wilgoć i ograniczony przepływ powietrza sprawiają, że u psa rasy jamnik częściej mogą pojawiać się stany zapalne uszu.

Raz na jakiś czas warto zatem zajrzeć do uszu swojego pupila. Jeśli zauważysz zaczerwienienie, nieprzyjemny zapach albo Twój pies nagle zacznie intensywnie potrząsać głową lub drapać się po uchu, nie licz, że „samo przejdzie”. To sygnał, że warto umówić wizytę u lekarza weterynarii.

Niezależnie od tego, czy masz jamnika miniaturowego, króliczego czy standardowego, regularna kontrola uszu powinna być tak samo oczywista jak przycinanie pazurów. A dobre słyszenie przyda się każdemu jamnikowi… nawet jeśli na etapie wychowania jamnika będzie ci się wydawać, że w ogóle nie słyszy Twojego wołania, tylko z grymasu.
Czy umaszczenie merle skazuje jamnika na głuchotę?
Pięknie malowane umaszczenie merle może czasem wiązać się z genetycznymi problemami ze słuchem. Może się tak wydarzyć, ponieważ gen odpowiedzialny za marmurkowy wzór sierści, wpływa również na rozwój struktur ucha wewnętrznego.

Nie oznacza to jednak, że każdy pies merle będzie głuchy. Jednak ryzyko jest większe niż u jamników o standardowych umaszczeniach. Z tego względu zawsze wybieraj przebadane pieski ze sprawdzonych hodowli. Lepiej jest wiedzieć, że Twój psiak nie słyszy i potrzebuje specjalnej opieki – niż zarzucać mu niereformowalność, gdy ten nie ma jak powiedzieć Ci czy słyszy czy nie.
Mocny zgryz, słaby punkt, czyli o zębach jamnika

Kamień nazębny jest często kojarzony wyłącznie z dużymi psami. Prawda jest jednak taka, że pojawia się równie często i u psiaków niewielkich rozmiarów. Poza predyspozycjami konkretnego osobnika, na osadzanie się kamienia może wpłynąć również nieodpowiednia dieta i brak pielęgnacji zębów.
Psy powinny regularnie coś gryźć, ponieważ ten mechanizm naturalnie utrzymuje higienę uzębienia. Dobrym wyborem będą specjalistyczne gryzaki dentystyczne, które nie tylko spełniają swoją funkcję, ale do tego są smaczne i atrakcyjne dla psa.

Zęby jamnika należy również regularnie pielęgnować. Można to robić szczoteczką lub nakładką na palec, z użyciem pasty do zębów dla psów. Można ją znaleźć w naprawdę ciekawych smakach, które przypadną do gustu pupilowi i będą pozytywnie kojarzyć się z czyszczeniem uzębienia.

Jeśli Twój jamnik jest jednak naprawdę uparty, a higieny jamy ustnej to dla niego najgorszy pomysł świata – możesz rozważyć także specjalistyczne weterynaryjne proszki na kamień nazębny. Są one na bazie alg morskich i składników, które w bezpieczny i łatwy sposób ograniczają tworzenie się osadu. Dodaje się je np. do wody lub karmy, a pies nawet o tym nie wiedząc, dba o uzębienie.

Nie przejmuj się, Twój jamnik nie jest jedyny. Kamień nazębny doskonale dogaduje się też z innymi psami – to bardzo powszechny problem dentystyczny. Pamiętaj jednak, że przykry zapach z pyska Twojego psa, nie oznacza wyłącznie kamienia. Może powodować go również próchnica, ale też nieodpowiednia dieta, a nawet problemy z układem trawiennym. Jeśli zęby Twojego psa są w dobrym stanie, a mimo to – zapach z jego pyska nadal jest wątpliwy – koniecznie zadbaj o znalezienie właściwej przyczyny.
Choroby i odpowiednia pielęgnacja myśliwskich oczu jamnika
Jamnik jako pies myśliwski, polega głównie na węchu i słuchu. Nie oznacza to jednak, że wzrok nie jest mu potrzebny. W norach jest ciemno więc psy tej rasy musiały mocno wytężać oczy, aby coś zobaczyć. Na przestrzeni lat, hodowcy zauważyli u jamnika kilka genetycznych predyspozycji do chorób oczu. Jedną z nich jest: zanik siatkówki (zwany również jako PRA), a drugą: zaćma.

PRA to stopniowe obumieranie komórek siatkówki, przez co pies najpierw gorzej widzi po zmroku, a z czasem może całkowicie stracić wzrok. Jest to zatem choroba, która zaczyna się rozwijać dopiero po latach. Odpowiedzialni hodowcy wykonują badania genetyczne, aby nie kojarzyć psów przekazujących wadliwy gen potomstwu. Nie jest to jednak nigdy 100% gwarancja.
Dobra wiadomość jest jednak taka, że psy zazwyczaj świetnie adaptują się do pogarszającego się wzroku. Nie musisz się więc obawiać, że Twój jamnik straci całkowitą radość z życia. Jeśli dołożyć do tego odpowiednią opiekę z Twojej strony, regularne wizyty u lekarza weterynarii oraz zapewnienie wszelkich potrzeb jamnika – pupil pewnie nawet nie zauważy różnicy.

Każda odmiana jamnika potrzebuje regularnej pielęgnacji oczu, ale jamnik szorstkowłosy w szczególności. Krzaczaste brwi ze sztywnej, twardej sierści, mogą powodować podrażnienia, gdy włos jest zbyt długi i wchodzi do oczu. Musisz zatem pamiętać o ich regularnym przycinaniu. Poza tym, każdy pies powinien mieć systematycznie kontrolowane oraz czyszczone okolice oczu.

Długość życia jamnika zależy także od Ciebie. 7 rzeczy, o których warto pamiętać
Na geny nie masz wpływu, ale na codzienne nawyki – już tak. A to właśnie one często decydują o tym, czy Twój jamnik będzie cieszył się dobrą kondycją przez długie lata.
1. Pilnuj prawidłowej wagi.
Każdy dodatkowy kilogram to większe obciążenie dla kręgosłupa, stawów i serca. A jamnik to rasa, która szczególnie odczuwa skutki nadwagi.
2. Nie pozwalaj skakać z wysokości.
Kanapa, łóżko czy bagażnik samochodu mogą wydawać się niewysokie, ale dla psa o tak długim kręgosłupie każdy taki skok to dodatkowe przeciążenie. Jeśli możesz, korzystaj ze schodków, podejść lub po prostu pomagaj psu zejść lub wejść.
3. Zapewnij ruch… i zajęcie dla głowy.
Jamniki uwielbiają spacery, ale równie ważna jest praca umysłowa. Inteligencja jamnika sprawia, że szybko się uczą, dlatego świetnie sprawdzają się zabawy w tropienie, maty węchowe czy szkolenie jamnika z podstawowych komend. To psy stworzone do pracy w norach, więc używanie nosa oraz głowy mają we krwi.
4. Nie omijaj badań kontrolnych.
Pies nie powie, że coś zaczyna go boleć. Natomiast codzienna obserwacja i regularne wizyty u weterynarza pozwalają wykryć wiele problemów, zanim staną się naprawdę poważne.
5. Zaglądaj do uszu.
Długie uszy słabo się wentylują, dlatego warto regularnie sprawdzać, czy nie pojawiło się zaczerwienienie, nieprzyjemny zapach lub nadmiar wydzieliny.
6. Nie zapominaj o zębach.
Kilka minut szczotkowania tygodniowo jest zdecydowanie przyjemniejsze niż leczenie chorego uzębienia. Pamiętaj, że na radzenie sobie z higieną zębów u jamników jest kilka sposobów – warto dobrać taki, który będzie pasował Twojemu psu.
7. Daj mu miejsce, w którym naprawdę odpocznie.
Po spacerach, zabawie i wszystkich codziennych przygodach organizm potrzebuje regeneracji. Wygodne, dobrze dopasowane legowisko pomaga odciążyć stawy i kręgosłup. Z pewnością doceni je zarówno młodszy, jak i starszy jamnik długowłosy, ale również każdy inny przedstawiciel tej rasy.
Przeczytaj również:
Twój jamnik zasługuje na najlepsze legowisko – idealne legowisko dla jamnika
Legowisko OrtoMax dla jamnika – jaki rozmiar wybrać?
Rasa Jamnik – wygląd, charakter i najważniejsze informacje
